” Pochodząca z Lizbony modelka dopiero niedawno osiągnęła status gwiazdy, ale wyjątkowo szybko przywykła do wystawnego życia i otaczającego ją uwielbienia. Jej kontrakt zawiera listę dziwacznych wymagań, które muszą spełnić organizatorzy pokazów Amelia zażyczyła sobie na przykład, aby w jej garderobie zawsze była schłodzona woda i świeże owoce. Wymóg jest tylko z pozoru niewinny, gdyż specjały, które zażądała  muszą być sprowadzone prosto z Fidżi. Gwiazda zgodziła się też na spotkanie z grupą fanów, ale tylko starannie wyselekcjonowaną.

Ohh ależ Ci dziennikarze … zawsze wystzko muszą wiedzieć   :P